niedziela, 29 grudnia 2013

#001

Mieliśmy być razem.
Nierozłączni.
Mieliśmy dzielić sie snami.
Marzenia.
Chcieliśmy czegoś więcej.
Próbowaliśmy.
Chcieliśmy poczuć sie jak dawniej.
I znowu plany chuj strzelił .

'Nigdy nie wymieniaj na daremnie mojego imienia.'

'Tak łatwo kochać kogoś. Tylko być kochanym jest trudniej.' - J. Stone

Tak łatwo przychodzi kochać , a tak trudno jest być kochanym.
Tak łatwo dzielić sie wspomnieniami , a tak trudno jest tworzyć wspólne.
Tak łatwo zatrzymać sie w chwili , a tak trudno żyć pełnym tchnieniem.
Tak łatwo zawrzeć pokój , a tak trudno oprzeć sie walce.

Wiele w życiu przeszłam.
Wiele mnie jeszcze czeka.
Więc czasem popatrz na mnie ,
Jak na zwykłego człowieka.

'Przymykam oczy. Izoluje się. Teraz to do mnie dotarło. Nie spotykam
się z przyjaciółmi, nie wychodzę. Tylko biblioteka i ciemne korytarze.Oraz towarzystwo własnego cienie.I znowu sama.' -
http://noweoblicza.blogspot.com

wtorek, 24 grudnia 2013

Rozdział 1

- Och , Blaise , jak dobrze , że jesteś - Ginn rzuciła się na szyję
- Mionka , słoneczko , co się stało ? - zapytał spokojnie mój najlepszy przyjaciel
- No...bo Ron..... oooooooon zno-znowu mnieeee zdr.zdradził - wybuchnęłam płaczem.

Diabeł podszedł do mnie i mnie przytulił. Potem pocałował w czoło...
Po chwili do pokoju wpadł Smok.

- Dajcie mi tu tego drania , to go zaraz wykastruję - krzyknął Smok.
-Smoku , spokojnie - szepnął Blaise .

Po Wielkiej Bitwie przelamalismy sie , i staliśmy sie przyjaciółmi .
Nikt nie wiedział , ze ja i Blaise przyjaznilismy sie od początku.
Blaise był taki inny.
Inny niż Draco.
Był zabawny , w końcu już nie raz zrobił z siebie pajaca .
Z nim bardzo często rozmawiałam .
Płakałam w jego ramionach , kiedy Draco mnie upokażał .
A teraz sie przyjaznimy.
Ja , Draco , Ginny , Blaise i Potter .

-Hermionko - krzyknął ktoś zza drzwi . O nie ! `To znowu on`
-Nawet tu nie wchodź Rudy - krzyknął Blaise - chyba że chesz poznać gniew Smoka & Diabła !

Ja i Ginn usmiechnelysmy sie . No cóż . Nie każdy przyjaźni sie z Diabłami i Smokami :)

-Ok , zróbmy tak . Ty tu przyjdziesz , a my oklepiemy ci facjate , ok ? - zawołał Potter.
-Ale...

Prolog

Była chłodna jesień.
Drobna brunetka siedziała na parapecie w swoim dormitorium.
Przytulała się do swojej najlepszej przyjaciółki - Ginny.
Łzy spływały jej obficie po policzkach.
Do ich drzwi ciągle dobijał się jej były chłopak - Ronald Weasley.
Po raz kolejny ją zdradził.
Tym razem ze Ślizgonką  - Dafne Grenngrass.
To był dla niej ogromny cios , ponieważ obiecał , że więcej tego nie zrobi.
- Hermionko - powiedziała cicho Ginn - wiesz przecież , jaki jest Ron.
- Ale Ginn - krzyknęła Hermiona - o to był robi za każdym razem ! Nie wiedziałam , że jestem gorsza od tej Ślizgonskiej małpy...
W końcu drzwi do ich dormitorium ucichły...
Po chwili usłyszały szczęknięcie.
Do pokoju wpadł...

Siemka ;]

Mam na imę Martyna i mam 14 lat .
Chodzę do I gim.
Bez zbędnego przynudzania.
To jest blog o Dramione.
Akcja dzieje sie po Wielkiej Bitwie o Hogwart.
Ludzie zmieniają sie nie do poznania.
O co z tym chodzi ?
Przeczytaj prolog :)