Była chłodna jesień.
Drobna brunetka siedziała na parapecie w swoim dormitorium.
Przytulała się do swojej najlepszej przyjaciółki - Ginny.
Łzy spływały jej obficie po policzkach.
Do ich drzwi ciągle dobijał się jej były chłopak - Ronald Weasley.
Po raz kolejny ją zdradził.
Tym razem ze Ślizgonką - Dafne Grenngrass.
To był dla niej ogromny cios , ponieważ obiecał , że więcej tego nie zrobi.
- Hermionko - powiedziała cicho Ginn - wiesz przecież , jaki jest Ron.
- Ale Ginn - krzyknęła Hermiona - o to był robi za każdym razem ! Nie wiedziałam , że jestem gorsza od tej Ślizgonskiej małpy...
W końcu drzwi do ich dormitorium ucichły...
Po chwili usłyszały szczęknięcie.
Do pokoju wpadł...
wtorek, 24 grudnia 2013
Prolog
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Postanowiłam wpaść i zobaczyć co i jak. Prolog niezły, ciekawy i zachęca do przeczytania kolejnego rozdziału :)
OdpowiedzUsuńMam małą prośbę... Mogłabyś zmienić czcionkę, bo czasami ledwo widać, co jest napisane.
Wiem, że dopiero zaczynasz i niedawno założyłaś bloga, ale spróbuj zrobić lub znaleźć jakiś ładny szablon. Tylko pamiętaj, by pasował do bloga. Pewnie masz już mniej więcej pomysł na akcję, więc do niej spróbuj dopasować tło.
Pozdrawiam magicznie
~hope~
Ps. Wpadłabyś na mojego drugiego bloga? Tam też pojawiła się miniaturka.
http://forty-letters.blogspot.com/
Ps2. Wyłącz weryfikację obrazkową. To strasznie odstrasza potencjalnych czytelników.
Dziękuje , postaram dostosować sie do twoich wskazówek.
UsuńNiestety , działam na tablecie , więc nie mam zbyt dużego pola do popisu (aplikacja blogger) . Jeszcze raz dziękuje , i już idę czyta twojego bloga ;)
/\/aznaczonaa